Alternatywne dodatki – apaszki i chusty

W kontekście dodatków do damskiej garderoby w pierwszej chwili na myśl przychodzą nam biżuteria lub też torebki. Mam wrażenie, że są pewne damskie gadżety, które są trochę niedoceniane. Chodzi mi tu o chusty i apaszki. Właśnie dla nich poświęcony będzie ten artykuł.

Uniwersalne

Na samym wstępie należy wspomnieć o tym, że chusty i apaszki do bardzo uniwersalne dodatki, które pasować będą niemal do każdej stylizacji. Eleganckie szale pasować będą do damskich zestawów, kompletów z garsonkami jak i do marynarek i spódnic. Jednak istnieją również inne możliwości. Połączyć je możesz również z jeansami i koszulą.

Modne już w przeszłości

Apaszki promowane były przez sławne persony już wiele lat temu. Brigitte Bardot proponowała noszenie jej jako opaski na głowie. Z kolei Jane Birkin zakładała apaszkę jako górę od bikini. Jeszcze inny pomysł na ten dodatek miała Audrey Hepburn. Brytyjksa aktorka wiązała apaszkę wokół szyi.

Jak nosić?

Teraz zastanówmy się jak nosić apaszki i chusty obecnie. W przypadku tych pierwszych poleca się złożenie ich w poprzek. Generalnie mamy kilka sposobów na ich noszenie. Można nałożyć ją na głowę lub też używać w formie szalika. Zwijajmy, składajmy i związujmy – wszystko wedle naszych upodobań. W przypadku chust bardzo popularną jest wiązanie ich pod brodę lub też tyłu. Ponadto może je zarzucać na siebie nieco nonszalancko lub też obwijać sobie nimi szyję. Apaszka używana jest także jako pasek lub też gumka do wiązania włosów.

Jakie wzory i modele wybierać?

Popularne są chusty, które wykonane są z jedwabiu lub też innego podobnego materiału. Z kolei apaszki dostępne są z ręcznie malowanymi wzorami. Jeśli któraś z nas lubi regionalne klimaty to może sięgnąć po szal z kurpiowskimi zdobieniami. Modne są motywy kwiatów, wzory geometryczne czy też takie, które inspirowane są dziełami znanych malarzy. Warto jest także zwrócić uwagę na chusty kominy. Są bardzo praktyczne, ponieważ istnieje mała szansa na to, że zsuną nam się z głowy lub szyi.

Polecam

Jestem przekonana, że tym artykułem zmieniłam wasze podejście do chust i apaszek. Tak jak napisałam na wstępie, są to niedoceniane dodatki do damskiej garderoby. Chusta nie musi kojarzyć się tylko z elementem, które nakładają na głowy nasze babcie. Wychodzę z założenia, że warto jest inwestować właśnie w elementy, które są oryginalne i nie tak powszechnie używane. Sama kupiłam sobie ostatnio zarówno apaszkę jak i chustę. Tę pierwsza noszę najczęściej używam jako szalika. Z kolei drugą lubię zarzucić na siebie we wspomniany wcześniej nonszalancki sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *